Temat miesiąca
 

 

Wychowanie do idei według Jana Pawła II

Małgorzata Jałocho

Rozdawał młodzieży skrzydła”

 

W tytule artykułu rozmyślnie pominięto słowo „wartości”, choć Jan Paweł II był ich wielkim propagatorem, także w wychowaniu. Wydaje się bowiem, że słowo „idea”, w znaczeniu, jakie nadał mu Platon, jest większe. „Wartości” pobrzmiewają trochę relatywizmem i czysto subiektywnym, doczesnym wymiarem - człowiek sam może nadawać czemuś wartość, zależnie od samopoczucia i okoliczności. Idea natomiast kojarzy się ze sferą duchową, ponadzmysłową, niematerialną. Posiada wymiar transcendentny tj. wykraczający ponad świat widzialny i ludzką subiektywność. W takim sensie idea jest nadrzędna wobec wartości, jest ich źródłem i inspiracją. 

 

Pojęcie „idea”, jak i pokrewne mu terminy „ideał”, „ideowość”, „idealizm”, lepiej oddają sposób, w jaki Karol Wojtyła ujmował zagadnienie wychowania. Jednym z charakterystycznych rysów jego serca i umysłu było doskonałe wyczucie ideowości młodzieży, przejawiającej się m.in. namiętnym i bezkompromisowym poszukiwaniem prawdy i sensu istnienia, potrzebą wielkiej idei zdolnej wytyczyć kierunek życia i wzrastania – potrzebą skrzydeł.

Przywoływał postać młodzieńca z Ewangelii, który natarczywie pytał Chrystusa „Panie, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”, „Czego mi brakuje [by stać się doskonałym]?”. Wiedział, że choć takie kwestie, jak „Kim jestem”, „Skąd się wziąłem i dokąd zmierzam”, „Jak żyć, co czynić” są ważne dla każdego człowieka, to jednak w młodości mają szczególne natężenie. Jak nikt inny zdawał sobie sprawę, że „nie może być dobrym wychowawcą młodzieży ten, kto nie podejmie odpowiedzi na te podstawowe pytania”. I jak nikt inny, nieustannie udzielał na nie odpowiedzi poprzez swoje czyny i słowa. Co więcej, o ich prawdzie świadczył całym swoim życiem i dlatego był niekwestionowanym„jedynym” autorytetem dla wielu młodych, a oni jego wielką nadzieją. Byli dla niego, jak „żyzna gleba”, na której wyrasta zasiane przez siewcę ziarno. „Chociaż nie jestem wśród was na co dzień, jak bywało przez tyle lat dawniej – to przecież noszę w sercu wielką troskę. Wielką ogromną troskę. Jest to troska o Was. Właśnie dlatego, że od Was zależy jutrzejszy dzień” Częstochowa 1983 rok).

Młodzież nie słucha słów, które nie znajdują potwierdzenia w życiu, i gorąco pragnie wzoru do naśladowania, ideału czyli kogoś ucieleśniającego idee. Stąd tak „ważna rola wychowania poprzez ‘osobiste świadectwo’, o czym mówił znakomity teoretyk pedagogiki, prof. Jan Konopnicki.

Opis koncepcji wychowania Jana Pawła II musi przeplatać się z opisem jego osoby, zwłaszcza, że niewątpliwie osiągnął on ideał wychowawcy. Niemożliwe jest też oddzielenie zagadnienia wychowania od całości nauczania Karola Wojtyły i Papieża. Wszystkie wątki jego myśli i życia stapiały się w nim w doskonałą jedność, spoiwem zaś była wielka wiara, nadzieja i miłość. Stąd pisząc o wychowaniu nie sposób pominąć jego filozofii człowieka i etyki. (…)