|
Pojęcie
„idea”, jak i pokrewne mu terminy „ideał”,
„ideowość”, „idealizm”, lepiej oddają sposób,
w jaki Karol Wojtyła ujmował zagadnienie wychowania. Jednym z charakterystycznych
rysów jego serca i umysłu było doskonałe wyczucie ideowości młodzieży,
przejawiającej się m.in. namiętnym i bezkompromisowym poszukiwaniem
prawdy i sensu istnienia, potrzebą wielkiej idei zdolnej wytyczyć
kierunek życia i wzrastania – potrzebą skrzydeł.
Przywoływał
postać młodzieńca z Ewangelii, który natarczywie pytał Chrystusa
„Panie, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne?”,
„Czego mi brakuje [by stać się doskonałym]?”. Wiedział,
że choć takie kwestie, jak „Kim jestem”, „Skąd
się wziąłem i dokąd zmierzam”, „Jak żyć, co czynić”
są ważne dla każdego człowieka, to jednak w młodości mają szczególne
natężenie. Jak nikt inny zdawał sobie sprawę, że „nie może
być dobrym wychowawcą młodzieży ten, kto nie podejmie odpowiedzi
na te podstawowe pytania”. I jak nikt inny, nieustannie udzielał
na nie odpowiedzi poprzez swoje czyny i słowa. Co więcej, o ich
prawdzie świadczył całym swoim życiem i dlatego był niekwestionowanym„jedynym”
autorytetem dla wielu młodych, a oni jego wielką nadzieją. Byli
dla niego, jak „żyzna gleba”, na której wyrasta zasiane
przez siewcę ziarno. „Chociaż nie jestem wśród was na co dzień,
jak bywało przez tyle lat dawniej – to przecież noszę w sercu
wielką troskę. Wielką ogromną troskę. Jest to troska o Was. Właśnie
dlatego, że od Was zależy jutrzejszy dzień” Częstochowa 1983
rok).
Młodzież
nie słucha słów, które nie znajdują potwierdzenia w życiu, i gorąco
pragnie wzoru do naśladowania, ideału czyli kogoś ucieleśniającego
idee. Stąd tak „ważna rola wychowania poprzez ‘osobiste
świadectwo’, o czym mówił znakomity teoretyk pedagogiki, prof.
Jan Konopnicki.
Opis koncepcji wychowania Jana Pawła II musi przeplatać
się z opisem jego osoby, zwłaszcza, że niewątpliwie osiągnął on
ideał wychowawcy. Niemożliwe jest też oddzielenie zagadnienia wychowania
od całości nauczania Karola Wojtyły i Papieża. Wszystkie wątki jego
myśli i życia stapiały się w nim w doskonałą jedność, spoiwem zaś
była wielka wiara, nadzieja i miłość. Stąd pisząc o wychowaniu nie
sposób pominąć jego filozofii człowieka i etyki. (…)
|