W
połowie maja br. w gmachu Biblioteki Narodowej w Warszawie odbyło
się spotkanie podsumowujące II etap kampanii „Alkohol –
nieletnim dostęp wzbroniony”. Jednym z kluczowych elementów
tego spotkania była debata ambasadorów poświęcona dalszym perspektywom
i kierunkom działań związanym z realizacją kampanii w gminach. Ogólny
wniosek, jaki pojawił się w całej dyskusji, można sprowadzić do
stwierdzenia: „Jesteśmy teraz w środku procesu, ważnej zmiany
społecznej, która dokonuje się niemal na naszych oczach, dlatego
kampania musi trwać dalej i rozwijać się w nowe pomysły” |
|
Kiedy
pół roku temu, w grudniowym numerze Remedium przedstawiałem główne
cele i założenia kampanii „Alkohol – nieletnim dostęp wzbroniony”, postawiłem
także kilka pytań, na które wtedy nie umiałem jeszcze odpowiedzieć.
„Czy można skutecznie wpłynąć na zachowanie sprzedawcy,
który podaje alkohol osobie niepełnoletniej? Jak go przekonać,
aby tego nie robił? Jakie efekty (zmiany) może przynieść nam realizacja
kampanii”? Dziś jest inaczej, po sześciu miesiącach intensywnej
pracy wiele się wyjaśniło. Wiemy już, że sprzedawcy gotowi są
do zmiany swoich postaw i zachowań – trzeba tylko trochę
im w tym pomóc. Kto może to zrobić? Na to pytanie mamy prostą
odpowiedź. Ogromnym kapitałem kampanii są jej lokalni ambasadorzy,
ludzie „nakręceni na nieobojętność”. To ich entuzjazm
w połączeniu z oryginalną metodą działania i dodatkowym zapleczem
medialnym, stały się podstawą niebywałego sukcesu, zmiany, o jakiej
nikomu nawet się nie śniło. (…)
Poruszane
zagadnienia:
-
Zasięg
i społeczna widzialność kampanii w mediach
-
Kampania
w sklepach i na ulicach
-
Kampania
w sieci
-
RoPSAN
– dobra idea dla nieobojętnych rodziców
|