Temat miesiąca

 

Teoria socjologiczna o młodzieży - inna perspektywa

Marcin Sińczuch

 

Wiedza o młodzieży często jest postrzegana jako pochodząca głównie z badań. Jednak, aby móc w pełni korzystać z wyników procedury badawczej, należy umieścić je w odpowiednim teoretycznym kontekście. Teorię młodzieży w pewnym stopniu da się opisać w ramach szerszych dyskursów teoretycznych i metodologicznych w socjologii i innych naukach pokrewnych, jednak również wytworzyła ona swój własny dyskurs, odnoszący się do specyficznych zagadnień, pojęć, modeli i procedur. Niniejszy tekst jest próbą przyjrzenia się, jak sferę wiedzy o młodzieży konceptualizują sami jej badacze oraz jak jest (czy też mogłaby być) porządkowana, opisywana i (nie)wykorzystywana przez pozostałych aktorów "młodzieżowej" sceny.(...)

 

Młodzież w znaczeniu, jakie obecnie przypisuje się temu terminowi, w społeczeństwach plemiennych praktycznie nie istnieje. Oczywiście, tak jak w każdej populacji ludzkiej, mamy osoby w wieku "młodym", ale nie tworzą one grupy społecznej, wyodrębnionej i posiadającej dobrze określony status. Należy zwrócić uwagę na fakt, że dzieci i młodzież w większości społeczeństw plemiennych nie posiadają żadnego statusu, a jedynie coś, co można określić jako zapowiedzi przyszłych statusów (Nowicka 1997). System socjalizacji jest zdecydowanie socjocentryczny - to wspólnota przyjmuje jednostki, nadając im prawa, przywileje i nakładając obowiązki. Priorytetem działania wszelkich instytucji jest dobro wspólnoty już inicjowanych. Jednostki, których pełnoprawny status nie został potwierdzony przez wspólnotę, zwłaszcza dzieci i młodzież, odgrywają w jej życiu rolę drugoplanową. Ich status jest nie tylko - jak to ma miejsce w społeczeństwach nowoczesnych - odrębny, ale wyraźnie podrzędny. Młodzi ludzie, którzy wchodzą w "dorosłość" w takim systemie społecznym, muszą wykazać swą przydatność i użyteczność, a jedyną drogą prowadzącą do tego celu jest wypełnienie warunków ściśle określonych przez klan czy plemię, stanowiące ową wyżej wspomnianą wspólnotę inicjowanych. Zadanie to nie jest łatwe i - oprócz opanowania określonych umiejętności - wiąże się często z traumą, jaką jest przejście przez szereg - nieraz bardzo brutalnych - rytuałów inicjacyjnych, dopuszczających do pełnego uczestnictwa w systemie społecznym.(...)