OKIEM I UCHEM CZYLI... CO SŁYCHAĆ W MEDIACH
 

Agresja w szkole

Jak pokazują badania cytowane prze media i specjalistów, narasta agresja wśród uczniów, zarówno ta skierowana do rówieśników, jak i do nauczycieli. Jak czytamy w tygodniku NEWSSWEEK (45/2006), w Polsce co drugi uczeń gimnazjum pada ofiarą przemocy ze strony kolegów. Według tygodnika POLITYKA (45/2006), 24% nauczycieli i tyle samo uczniów uważa, że w ich szkole istnieje problem przemocy. 30% nauczycieli uważa, że rodzice nie znają prawdziwych problemów dzieci. Uczniowskie bójki są coraz bardziej brutalne, a jednocześnie przyzwolenie na takie zachowania w grupie wydaje się być coraz większe. Przypadek nastoletniej Ani z Gdańska poruszył opinię publiczną, a gdy emocje nieco opadły, zaczęły padać pytania: dlaczego nikt w klasie nie zareagował, gdzie byli inni uczniowie, gdzie byli dorośli, dlaczego gimnazjalistka przeżywała swój dramat w samotności?
Wielu psychologów i socjologów twierdzi, iż poszukiwanie przyczyn zachowań destrukcyjnych młodzieży i ich uwarunkowań trzeba rozpocząć od rodziny. Część wskazuje na dwa skrajne modele wychowania: autorytatywny rygoryzm i nadmierny liberalizm jako źródła eskalacji przemocy wśród dzieci. Pedagodzy w rozmowach z dziennikarzami podkreślają, iż to doświadczenia zdobyte w rodzinie: deficyty w obszarze komunikacji i instrumentalne traktowanie innych, przenoszone są do klasy szkolnej i grupy rówieśniczej.
Komentatorzy zauważają, że dzieci i młodzież nie dorastają "na pustyni", w izolacji, ale są częścią społeczeństwa, w naturalny sposób przejmują hierarchię wartości proponowaną przez świat dorosłych, przesiąkają atmosferą ostrej rywalizacji, przemocy i gonitwy za pieniądzem, wszechobecną w mediach.(...)

Oprac. Magda Wójci