MOJE DZIECKO IDZIE DO SĄDU

Magda Wójcik

 

Pokój jest jasny, wypełniony światłem. Na ścianach pastelowe kolory. Ciepłe, przyjazne wnętrze... trudno uwierzyć, że dzieci przychodzą tu nie po to, by się pobawić, ale by mówić o trudnych, bolesnych doświadczeniach, o strachu, upokorzeniu i dorosłych, którzy potrafią być okrutni. Pokój przesłuchań to miejsce, gdzie dziecko - uczestnik procedury prawnej - może być przesłuchane w odpowiednich warunkach, liczba takich przesłuchań jest ograniczana do minimum. Dziecko jest wcześniej przygotowywane tak, by rozumiało, czemu służy jego wizyta w takim pokoju, co się wydarzy, jakie ma prawa.

 

Wielu rodziców i opiekunów prawnych dzieci będących ofiarami lub świadkami przestępstw nie wie o istnieniu takich miejsc, boi się, że ich podopieczni podczas przesłuchań będą wielokrotnie zmuszani do odpowiadania na te same pytania, powracania do trudnych sytuacji, o których tak naprawdę chcieliby zapomnieć. Dorośli często obawiają się rozpoczęcia procedury prawnej właśnie dlatego, że chcą chronić dziecko. Jeśli okazuje się, że jego udział w procesie jest niezbędny, czują się zdezorientowani, bezradni i osamotnieni. Czy można im pomóc?

W Polsce w 2005 roku prawie 38 000 dzieci poniżej 13 roku życia było ofiarami przemocy domowej, w tym 1500 w Warszawie (dane Komendy Głównej Policji). Jak wynika z danych statystycznych Okręgów Sądów Apelacyjnych, 1443 dzieci było przesłuchiwanych przed sądem (nie przesłuchuje się w trybie 185a k.p.k przed sądem) w związku z podejrzeniem o wykorzystywanie seksualne w trybie artykułu 185a k.p.k. Kilka tysięcy przesłuchiwała policja i prokuratura w związku z podejrzeniem popełnienia przestępstwa na ich szkodę.
Psychologowie są zgodni, że kontakt dziecka (jako świadka lub ofiary) z instytucjami wymiaru sprawiedliwości jest przeżyciem traumatycznym. Dzieci nie rozumieją procedur, w których muszą uczestniczyć, boją się nieznanej sytuacji, często obawiają, że nie sprostają oczekiwaniom dorosłych. Ponieważ sprawcami przestępstwa są nierzadko ich najbliżsi, czują się winne. Silnie przeżywają każde wspomnienie doznanego urazu, boją się konsekwencji oskarżania bliskich osób. Tak kilka miesięcy temu podczas konferencji prasowej zorganizowanej przez Fundację Dzieci Niczyje, mówiła Jolanta Zmarzlik - kierownik Centrum Pomocy Dzieciom "Mazowiecka". Konferencja otwierała pilotaż programu "Opiekun dziecka-ofiary przestępstwa", którego celem jest udzielanie informacyjnego, prawnego i psychologicznego wsparcia rodzicom i opiekunom prawnym dziecka uczestniczącego w procesie. O programie informowaliśmy kilka miesięcy temu, dziś powracamy do tematu, aby przedstawić refleksje autorów przedsięwzięcia dotyczące doświadczeń zebranych w okresie wdrażania go w Warszawie.(...)