DZIEJE WYCHOWANIA |
Szkoła brata czeskiego - cz. II Jan Amos Komeński, uchodźca z rozdartych zamętem na tle religijnym Czech, spędził w Polsce lata, które należą w jego dorobku naukowym i pedagogicznym do najpłodniejszych. Był nie tylko twórcą oryginalnych koncepcji wychowania rozpowszechnionych w całej Europie, ale i praktykiem szkolnym, jako rektor gimnazjum w Lesznie. Wizja szkoły przyjaznej, jaką przedstawił i oparł na przykładach, wpisała się na trwałe w myśl pedagogiczną nowego typu i przyczyniła się do jej rozwoju. Zmiana optyki w podejściu do problematyki nauczania oznaczała przesunięcie akcentów z roli nauczyciela w stronę ucznia i jego miejsca w życiu, do którego miała przygotowywać szkoła Komeńskiego. W tym ujęciu nauka miała identyfikować się z pracą, a intelekt oraz zdolności iść w parze z wysiłkiem fizycznym. Dominować miał raczej duch sportowy niż duch rywalizacji, a organizacja działań dydaktycznych przypominała plac zabawowy, gdzie jest miejsce do wymiany poglądów, ruchu fizycznego i kontaktów towarzyskich z uwzględnieniem upodobań dzieci i młodzieży. Wielki reformator był zdania, że o rozwój dziecka należy dbać już od chwili urodzenia, a nawet jeszcze w łonie matki. Kobietom w ciąży zalecał ćwiczenia ruchowe, przebywanie w miłym otoczeniu i racjonalne odżywianie się, czyli te wskazania, do których sięga współczesna medycyna. Wychowanie przedszkolne to stała troska o potrzeby małego dziecka związane z jego zdrowym i harmonijnym rozwojem. Wskazówki te zawarł w traktacie Informatorium scholae maternae, uważanym przez samego autora za prototyp szkoły "macierzystej", a przez następców za pierwszą pedagogikę przedszkolną. (...) |