Od redakcji |
Europejski projekt Szkoła Promująca Zdrowie można śmiało uznać za duży sukces. Na długo przed akcesją do Unii Europejskiej, w Polsce sprawnie działała już sieć szkół promujących zdrowie. Razem ze szkołami z kilkudziesięciu krajów europejskich realizowały one nowoczesne programy edukacji zdrowotnej i oddolnie reformowały polskie szkolnictwo. Obecnie mamy w krajowej sieci ponad 1200 szkół ze wszystkich województw. W każdym województwie działa koordynator, który wspiera i motywuje dyrektorów, nauczycieli i całe środowiska szkolne, a także organizuje i koordynuje działalność lokalnej sieci. Do projektu wciąż przystępują nowe szkoły. Z realizacją projektu wiąże się ogromny wysiłek wielu dyrektorów szkół i nauczycieli, żeby uczynić nasze szkoły bardziej demokratycznymi, przyjaznymi i zdrowymi instytucjami dla uczniów, rodziców i pedagogów. To "królestwo edukacji zdrowotnej" powstało na początku lat 90. dzięki pasji i determinacji niewielkiego zespołu pracującego pod kierunkiem prof. Barbary Woynarowskiej, a potem pod kierunkiem Marii Sokołowskiej, która przez ostatnie lata pełniła funkcję Krajowego Koordynatora Projektu. Ministerstwo Edukacji Narodowej przez wiele lat miało inne priorytety lub zwyczajnie niechętnym okiem patrzyło na rozwój szkół promujących zdrowie. Całościowe (holistyczne) podejście do zdrowia i szkoły jako siedliska było zbyt śmiałe dla wielu tradycyjnie zorientowanych urzędników i decydentów. Dodatkowo nieustanna karuzela na szczytach władzy towarzysząca naszej transformacji ustrojowej nie sprzyjała stabilnemu rozwojowi tego projektu. Dopiero niedawno resort edukacji dostrzegł znaczenie szkół promujących zdrowie dla rozwoju edukacji zdrowotnej i szkolnej profilaktyki zagrożeń zdrowotnych w Polsce. Prawdopodobnie w tej zmianie ministerialnych postaw i priorytetów dopomogła reforma ruchu szkół promujących zdrowie, które przekształciły się ostatnio w Sieć Szkół dla Zdrowia w Europie. Pod tym hasłem ma być realizowana bardziej aktywna polityka społeczna na rzecz zdrowia publicznego, integrująca działania sektora edukacji i sektora zdrowia. Przy tej okazji pojawia się szansa na uporządkowanie trudnych kwestii związanych z niejasnym podziałem odpowiedzialności za profilaktykę w szkole. Wizja Szkół dla Zdrowia w Europie zakłada współdziałanie różnych resortów. Pierwszym sprawdzianem gotowości do współdziałania będzie w naszym kraju porozumienie trzech resortów: edukacji, zdrowia i sportu. Nowoczesne programy edukacji zdrowotnej i profilaktyki oparte na wiedzy naukowej wymagają zrozumienia i mocnego wsparcia ze strony resortu edukacji. Projekt Szkół Promujących Zdrowie w nowym wydaniu daje szansę naszemu systemowi szkolnemu na prawdziwą zmianę systemową. Czas pokaże, czy ta szansa zostanie wykorzystana. O tych i innych wyzwaniach związanych z reformującym się ruchem Szkół dla Zdrowia w Europie piszą Elżbieta Nerwińska i Maria Sokołowska z CMPPP. Ich artykuł Szkoły dla Zdrowia w Europie otwiera niniejsze wydanie Remedium. Zapraszamy do lektury. |