Od redakcji |
Czułym wskaźnikiem przemian w funkcjonowaniu polskiego systemu oświaty jest jakość relacji pomiędzy szkołą a rodzicami. Niska jakość tych relacji jest jedną z większych bolączek polskiej szkoły. Znowelizowane ostatnio prawo oświatowe stwarza warunki do autentycznego działania rad rodziców i zobowiązuje dyrektorów szkół do konsultowania z tymi radami szkolnych programów profilaktyki i wychowania. Tym samym szkoła jako instytucja szerzej otwiera się na obecność rodziców. W wielu szkołach zmieniają się również relacje nieformalne. Nauczyciele i dyrektorzy szkół coraz częściej dostrzegają w rodzicach partnerów do współpracy, którzy mogą pomóc w podejmowaniu ważnych decyzji wychowawczych. Na zmianę wzajemnych postaw nauczycieli i rodziców niebagatelny wpływ mają nowoczesne formy pracy profilaktycznej realizowane razem z rodzicami. Wspólne zadania wykonywane przez szkołę i rodziców przełamują wzajemne uprzedzenia i bariery. Pomocne w tym dziele są także warsztaty podnoszące umiejętności porozumiewania się nauczycieli z rodzicami oraz bardziej przyjazne dla rodziców "wywiadówki". Zmiana postaw nauczycieli wobec rodziców i zwiększający się ich udział w życiu szkoły jest jednym z ważniejszych elementów demokratyzacji instytucji oświatowych w Polsce po 1989 r. Proces ten przebiega powoli i z dużym trudem. Zamiast otwartej wymiany podglądów nauczyciele wolą "pedagogizację rodziców", w ramach której rodzice sprowadzani są do roli dorosłego klienta systemu oświatowego. Rodzic szukający pomocy w szkole jest często traktowany jak kłopotliwy petent lub intruz, który przyszedł, aby podważyć autorytet nauczyciela lub rady pedagogicznej. Z drugiej strony bywa i tak, że rodzice stawiają szkole nierealistyczne wymagania, otwarcie krytykują nauczycieli lub są nielojalnymi partnerami nauczyciela w rozwiązywaniu problemów wychowawczych swojego dziecka. Współpraca z rodzicami jest nieodłącznym elementem funkcjonowania współczesnej szkoły. Dla dobra dzieci i młodzieży wszyscy członkowie społeczności szkolnej powinni doskonalić się w sztuce prowadzenia dialogu. "Szkoła dialogu" jest szlachetną i piękną ideą, która wymaga dobrej woli od rodziców i od nauczycieli. Do współpracy w jej urzeczywistnianiu zachęca Maria Szpilowska, prezes Zarządu Fundacji "Rodzice Szkole". Jej artykuł p.n. Szkoły dialogu otwiera niniejszy numer Remedium. Zapraszamy do lektury. |