| PROFILAKTYKA WWW SIECI |
Co dorośli wiedzą o nastolatkach? Alicja ma 13 lat. Mieszka z mamą i tatą w niewielkim mieszkaniu na dużym osiedlu. Ma 3 siostry, z którymi często się kłóci. Są starsze, traktują ją jak "gówniarę". W szkole jest grupa koleżanek, z którymi chciałaby się zaprzyjaźnić. Dobrze się ubierają, mają fajne kosmetyki, chłopaków, którzy podjeżdżają po nie pod gimnazjum swoimi samochodami. Chodzą po centrach handlowych, godzinami wybierają ciuchy, mają gust, wiedzą co się dzisiaj nosi. Alicji daleko do ich świata. Ma fatalne ubrania, starą komórkę. Bardzo chciałaby mieć nowy telefon, ale w miarę przyzwoita komórka kosztuje około 300 zł. Podczas jednej z lekcji nauczycielka wywołuje do tablicy jedną z dziewcząt, które Alicja podziwia. A może jest ktoś na ochotnika? - pyta nauczycielka. Alicja myśli, że to dobry moment, by pokazać dziewczynom, że też może być przydatna. Podnosi rękę - jest przygotowana, dobrze się uczy. I tak dziewczyna zbliża się do atrakcyjnych koleżanek. Zabierają ją do galerii handlowej, gdzie spędza kilka najwspanialszych godzin w życiu. Pokazują jej modne ciuchy, przymierzają, dopasowują, biorą na kawę. Jedna z nich pokazuje jak podrywa się fajnych, dzianych facetów w kawiarni. Pytają Alicję, czy ma sponsora, wyjaśniają, że to ktoś kto za seks i wspólne spędzanie czasu kupuje różne rzeczy, zabiera do restauracji, na wyjazdy. Alicja czuje się onieśmielona. W domu próbuje porozmawiać z mamą, ale jest zajęta, maluje paznokcie, mówi, że ma dosyć tego wiecznego zamartwiania się o pieniądze, tej harówki, jest jeszcze młoda, też chce się cieszyć życiem. Dziewczyna wychodzi na kilka godzin z domu, gdy wraca zastaje mamę z innym mężczyzną w jednoznacznej sytuacji. Chowa się w swoim pokoju. Po kilku dniach decyduje się na spotkanie ze starszym mężczyzną, z którym umawia ją jedna z koleżanek. Jedzie z nim do jego mieszkania. Po drodze jednak waha się, wysiada z samochodu. Spaceruje samotnie po ulicy. Potem decyduje się i staje pod jego drzwiami. Za "pierwszy raz" kupuje komórkę i kosmetyki. Tak w dużym skrócie można opisać fabułę filmu "Galerianki". Był on żywo komentowany przez media, stał się także inspiracją do dyskusji wychowawców, profilaktyków oraz osób związanych zawodowo ze światem kultury. Jedną z takich debat zorganizowano podczas panelu dyskusyjnego, który odbył się kilka miesięcy temu podczas XVI konferencji pt: "Człowiek żyjący z HIV w rodzinie i społeczeństwie". Jej obszerne fragmenty prezentujemy w dzisiejszym artykule z cyklu Trudne pytania. (...) |