KONFERENCJE

 

Dwa lata Telefonu Zaufania 116111
MAR

30 listopada b. r. w Warszawie odbyła się konferencja prasowa podsumowująca dwa lata funkcjonowania Telefonu Zaufania dla Dzieci i Młodzieży 116-111. Telefony rozpoczynające się od 116 zostały wprowadzone z inicjatywy Komisji Europejskiej jako bezpłatne linie telefoniczne o charakterze pomocowym w krajach Unii. Polska była piątym krajem, w którym uruchomiono numer 116-111. Telefon zaufania prowadzony jest przez Fundację Dzieci Niczyje (FDN) i operatora sieci Plus.

    W trakcie dwóch lat działalności z konsultantami Telefonu Zaufania kontaktowano się ponad 200 tys. razy. Dzwoniący to najczęściej osoby w wieku od 12 do 15 lat - zwykle są to dziewczynki (70%). Zdarza się, że z linii 116-111 korzystają także osoby pełnoletnie - młodzi dorośli, rodzice (opiekunowie), profesjonaliści pracujący z dziećmi i młodzieżą.
    Spośród wszystkich kontaktów udzielono 26 506 (13,2%) konsultacji, w 14 936 przypadkach (7,4%) było to wsparcie. Podjęto 65 (0,03%) interwencji lokalnych i 55 (0,03%) kryzysowych. Nierzadko zdarzały się żarty i wulgaryzmy. Jednak, jak w trakcie konferencji podkreślała Lucyna Kicińska (FDN), nawet takie telefony mogą być okazją do podjęcia profesjonalnej pomocy. Młodzi ludzie w ten sposób mogą odreagowywać negatywne, wywołujące napięcie zdarzenia. Może to być też swoista próba jakiej dziecko poddaje konsultanta; dzwoniący w ten sposób sprawdza reakcję: na ile będzie ona podobna do typowych schematów postępowania dorosłych (nagana, złość, pouczanie, itp.).
    Lucyna Kicińska opisując styl pracy konsultantów mówiła, że towarzyszą oni w rozmowie dzwoniącemu, a nie narzucają gotowych rozwiązań. Stosują partnerskie podejście okazując interlokutorom szacunek, starając się zrozumieć szczególną sytuację, w której się znaleźli. Niekiedy trzeba wykazać się dużą cierpliwością - dzieci potrzebują sporo czasu, aby zaufać konsultantowi na tyle, by podzielić się rzeczywistym i ważnym problemem.
    Jolanta Zmarzlik (psycholog, FDN) zwróciła uwagę na zasadę anonimowości obowiązującą osoby zatrudnione w projekcie. Stanowi ona podstawę dla szczerych wypowiedzi. Formuła bezpośredniego kontaktu daje dzwoniącym poczucie skoncentrowania się na ich indywidualności, co samo w sobie może już mieć wymiar wspierający. Często zdarza się, że najważniejszą potrzebą dzieci jest to, żeby po prostu ktoś je wysłuchał - mówiła Jolanta Zmarzlik. Młodzi ludzie nawiązując kontakt z konsultantami, mówią nie tylko o tragediach, które wydarzyły sie w ich życiu. Nierzadko telefonują w "błahych" sprawach, ale bardzo ważnych z ich perspektywy, takich jak: przeprowadzka do nowego mieszkania (zmiana środowiska), narodziny brata, strata psa.
    Ważnym tematem, który często poruszany jest w rozmowach to problematyka rozwoju psychoseksualnego i pierwszych kontaktów erotycznych. Młodzi ludzie dzwoniąc dzielą się swoimi lękami, wątpliwościami dotyczącymi okresu dojrzewania - relacjonowała Jolanta Zmarzlik. Rozmowy te wskazują, że wielu nastolatków nie ma z kim na te tematy porozmawiać. Brakuje dorosłych mogących udzielić wsparcia.
Wspomniana zasada chronienia anonimowości rozmówców nie jest jednak bezwyjątkowa. Odstępuje się od niej wówczas, gdy zagrożone jest życie lub zdrowie dzwoniących (np. przemoc seksualna, bicie) lub gdy dzieci wprost proszą o udzielenie pomocy. Wówczas podejmowana jest interwencja.

MAR