FLOW rodzica z nastolatkiem – czy to możliwe?
Agata Sierota
„Flow” – to modne wśród nastolatków określenie na wyjątkowe, bardzo dobre porozumienie z drugą osobą. Jest ono zaczerpnięte z szerszej koncepcji przepływu, optymalnego doświadczenia. Poszukiwanie flow jako życiowa postawa, stoi w opozycji do bierności i lęku, decyduje o poczuciu dobrostanu, spokoju i szczęściu. Jak można wykorzystać koncepcję flow do naprawiania burzliwej relacji z dorastającym dzieckiem, która w wielu rodzicach budzi przerażenie i bezradność?
Co to właściwie jest FLOW?
Koncepcja flow (przepływ, uskrzydlenie, zaangażowanie) ma swoje początki w latach 70. XX wieku. Twórcą pojęcia jest węgiersko-amerykański psycholog Mihály Csíkszentmihályi (2023). Badał on stan głębokiego, optymalnego zaangażowania w działanie, charakteryzujący się utratą poczucia czasu, kontroli i brakiem lęku, co prowadzi do satysfakcji, kreatywności. Taki stan powstaje, gdy robimy coś z zamiłowaniem, np. oddajemy się swojej pasji: tworzymy muzykę, malujemy obrazy czy uprawiamy sport.
Pojęcie flow stało się inspiracją rozwoju psychologii pozytywnej i psychologii motywacji, a jego znaczenie zaczęło się rozszerzać i dotyczyć coraz większego zakresu ludzkiego życia. Zwrócono uwagę, że flow w sporcie, pracy (Zahariades, 2024), edukacji (Juszczyk-Rygałło, 2018) pozwala osiągać lepsze efekty. Flow zaczęło być rozumiane jako nie tylko przemijający stan, ale optymalne doświadczanie życia. Prowadzi ono do dobrostanu i szczęścia dzięki:
- pozytywnemu nastawieniu,
- zaangażowaniu,
- pozostawaniu TU i TERAZ,
- skoncentrowaniu bardziej na procesie niż efekcie działania,
- szukaniu przyjemności w tym, co aktualnie robimy.
Flow przynosi spokój i zmniejsza obawę o porażkę, co uruchamia kreatywność i poszukiwanie właściwych rozwiązań (Piątkowska, 2021).
Flow w relacji z nastolatkiem
Csíkszentmihályi (1998), opierając się w swojej koncepcji na założeniach filozofii buddyjskiej, spostrzegał pojęcie flow jako możliwe do wykorzystania nie tylko w różnego typu aktywnościach, ale także dla poprawy relacji, lepszego porozumienia z innymi, także swoimi dziećmi. Budowanie relacji z nastolatkiem może stać się pasjonującym, rozwijającym doświadczeniem dla obu stron. Jeśli nie radzimy sobie z trudnymi zachowaniami dziecka i czytanie poradników dla rodziców nastolatka niewiele pomaga, trzeba zacząć od zmiany w sobie, zanim relacja się poprawi.
Czy flow jest w ogóle możliwe w kontakcie z nastolatkiem, który krzyczy do rodziców „nienawidzę was” i trzaskając drzwiami, zamyka się w pokju? W wielu przypadkach – tak, chociaż nie od razu.
- Flow w relacji to zaangażowanie, próba zrozumienia dziecka i obecnej relacji, a nie brak problemów.
- Ważna jest świadomość posiadanych zasobów (cechy, doświadczenia, możliwości), by sobie radzić z problemami, a także:
- eliminowanie tych czynników, które mogą przeszkadzać (np. prowadzenie rozmowy z nastolatkiem dopiero, „gdy emocje opadną”, w ustalonym miejscu i czasie),
- wyznaczanie realistycznych celów („chcę lepiej poznać, zrozumieć moje dziecko”, zamiast „zmienię w nim…”),
- z ciekawością wypróbowywanie nowych metod porozumienia bez nadmiernej koncentracji na efektach końcowych (np. zamiast: „będzie ze mną normalnie rozmawiał”, „będzie się więcej uczył” zamieniane na: „poznam go lepiej”).
Takie podejście sprawia, ze zanurzamy się w autentycznym doświadczeniu kontaktu. Zaczynamy uważnie patrzyć na dziecko, aktywnie go słuchać, pozwalamy sobie czuć emocje i jesteśmy świadomi przepływających myśli.
Dlaczego dla rodzica to takie trudne?
Powodów trudności porozumienia z nastolatkiem, odczucia flow w kontakcie, może być wiele.
- Już jako dzieci nauczyliśmy się, że:
– inni wiedzą lepiej – więc i my dziś „wiemy lepiej”, od naszego otoczenia, a zwłaszcza – od naszych dzieci,
– odczuwanie jest mniej wartościowe niż myślenie – dlatego wspierając dzieci, w większym stopniu kierujemy się intelektem niż tym, co czujemy,
– emocje są zbędne i wstydliwe, trzeba je tłumić, udawać, że ich nie ma – efektem jest to, że dziś nie szanujemy ani swoich emocji, ani emocji innych,
– nasza wartość zależy od ocen otoczenia – więc i my łatwo dziś oceniamy siebie i innych,
– troska to pouczanie, karcenie, kontrolowanie, bo tego doświadczaliśmy często od naszych rodziców, więc w ten sam sposób troszczymy się o swoje dzieci,
– komunikacja to walka na racje i argumenty, a nie próba głębokiego zrozumienia potrzeb drugiego człowieka – więc w relacji z nastolatkiem walczymy, tłumaczymy, przekonujemy.
- Aby doświadczać dobrego porozumienia z dzieckiem, musimy się przyjrzeć, jak wygląda flow w naszym życiu. Czy z zaangazowaniem płyniemy naszym życiowym statkiem, „nabieramy wiatru w żagle” czy kurczowo trzymamy się źle obranego kierunku albo koncentrujemy na możliwości utonięcia?
- Czy oprócz bycia rodzicem mamy swoje obszary, pozwalające na flow we własnych obszarach zainteresowań (sport, taniec, muzyka, pisanie itp.), pozwalające na wytchnienie i oderwanie się od codzienności?
- Wielu rodziców ma w sobie blokady, hamujące swobodny przepływ uczuć, myśli i działań, także w kontakcie z dzieckiem:
– nieprzepracowane „rany” z dzieciństwa,
– sztywne schematy wychowania zaczerpnięte od własnych rodziców („mój ojciec po prostu mi kazał i musiałem się uczyć”),
– ,,niska samoocena przenosząca się na rodzicielstwo („jestem do niczego”, „jestem złym rodzicem”),
– brak świadomości swoich mocnych stron, pomocnych, gdy tracimy dobry kontakt z nastolatkiem, a takie posiada każdy rodzic. Można np. mieć trudności w hamowaniu emocji, co utrudnia kontakt, ale – odznaczać się dużym poczuciem humoru, które może „uratować” niejedną, trudną sytuację z nastolatkiem.
Czy, aby to naprawić potrzeba terapii? Czasem tak, ale często wystarczy trening mentalny, by przygotować się do swobodnego kontaktu z nastolatkiem, zastąpić napięcie, złość i frustrację otworzeniem się na to, jaki nastolatek jest i jaki ja jestem w tej relacji.
Trening mentalny rodzica
Trening mentalny to określenie z psychologii sportu, które można z powodzeniem wykorzystać do zmian w sobie, poczucia flow, a przez to poprawy relacji z dzieckiem (Sławińska, Bączek, 2018). Taki trening to nie tylko wizualizacje (wyobrażanie sobie pożądanego efektu) czy radzenie sobie ze stresem, choć te dwie techniki mogą być bardzo pomocne. Wizualizacje wspierają zmiany, a niwelacja poziomu stresu pozwala efektywniej działać.
- Gdy umiemy zapanować nad stresem, łatwiej nam okiełznać swoje emocje w trudnej sytuacji z nastolatkiem. Nawet zastosowanie najprostszych technik redukcji stresu jak głębokie oddychanie czy policzenie do 10, od 10 do 1, zanim zareagujemy krzykiem na krzyk nastolatka – potrafi „działać cuda”.
- Natomiast wyobrażanie sobie (wizualizacja) jak nastolatek zareaguje na naszą inną niż zwykle reakcję (np. na złą ocenę), nastawia nas pozytywnie i obniża stres. Zamiast przewidywać, że jak zwykle nastolatek nic nie powie i trzaśnie drzwiami do pokoju, tworzymy wizję jego odpowiedzi. Kiedy zamiast: „zawiodłeś mnie, znowu jedynka”, usłyszy: „musiało być coś trudnego dla ciebie, może potem porozmawiamy, jak mógłbym ci pomóc”, możemy wyobrazić sobie jego zaskoczenie i nawet milczącą, ale pozytywną reakcję.
- Podstawą treningu mentalnego jest nauka prowadzenia dialogu wewnętrznego: analiza myśli, ocena ich racjonalności, zamiana myśli negatywnych na pozytywne.
Wiele naszych przekonań może utrudniać porozumienie z dzieckiem, np. „cokolwiek rodzic by nie robił, nie dogada się z nastolatkiem”. Z tego powodu część rodziców nawet nie próbuje lub powtarza sposoby, które za każdym razem okazują się nieskuteczne (np. „kazania”, groźby)
Od treningu mentalnego do porozumienia
By zmienić szkodliwe dla nas i naszej relacji z dzieckiem przekonania, utrudniające interpretację jego zachowań, można zastosować techniki racjonalnego myślenia (Maultsby, 1992). Często próbujemy kontrolować sytuację zewnętrzną lub swoje emocje, a tak naprawdę kontroli podlegają głównie nasze myśli. To one decydują o emocjach i doborze właściwych słów i działania, także w kontakcie z dzieckiem. Prześledźmy to na modelu ABCD z Racjonalnej Terapii Zachowań (RTZ):
A – zdarzenie: nastolatek krzyczy „nienawidzę cię”,
B – myśli rodzica: „jak on może, jest niewdzięczny”,
C – emocje: pojawia się złość, żal,
D – działanie/wypowiedź: „zapomnij o nowym telefonie i kieszonkowym”.
Gdy myśli rodzica się zmienią:
B1 – „co się takiego stało, że aż tak zareagował?”, „co jest takie ważne dla niego?”, „przykro mi, że tak reaguje”, emocje są inne:
C1: żal, troska, zaniepokojenie, ciekawość,
D1: „widzę, że jesteś bardzo zdenerwowany, chciałbym cię zrozumieć, porozmawiać o tym później”. Tak buduje się porozumienie.
Konieczna jest oczywiście znajomość i trening podstaw skutecznej komunikacji z nastolatkiem: komunikaty „ja” zamiast „ty”, mówienie o swoich uczuciach, aktywne słuchanie, dawanie informacji zwrotnych, odzwierciedlanie emocji w rozmowie z nastolatkiem, zamiast ocen. „Rozumiem, że nie dałeś rady opanować swojej wściekłości i uderzyłeś go”. zamiast: „jak mogłeś się tak zachować” (Mazlih, Faber, 2016).
Jak wspólnie uczyć się życiowego flow?
Warto popatrzeć na relację z nastolatkiem w nowy sposób:
Nie – jak na problem,
Nie – pod kątem, jak nastolatka zmienić,
Nie – jak go za to, jaki teraz jest – ukarać.
- Wczuj się w to, czego nastolatek może doświadczać w okresie dojrzewania: trudności radzenia sobie z emocjami, zmiany w ciele, których nie może kontrolować, krytyczne widzenie świata, które sprawia, że czują się nierozumiani i samotni, relacje z rówieśnikami, które często przynoszą zawód itd. (Kozak i in., 2023).
- Przyjrzyj się swoim zachowaniom, ich efektom, zastanów się co poprawia, co utrudnia kontakt, co i jak możesz zmienić (Mazurek, 2024).
- Większa samoświadomość, uważność, umożliwiające obserwację siebie i dziecka, praktyki wdzięczności (docenianie tego, co mamy), poprawiające nastrój, ułatwiają poczucie życiowego flow (patrz:1).
- Gdy flow jako sposób życia zacznie zmieniać twoją codzienność, porozmawiaj o tym z nastolatkiem. Zapytaj, jak on rozumie flow?
- Szukaj wraz z dzieckiem nowych sposobów spędzania czasu. Twórca koncepcji podkreśla, że bardzo ważnym krokiem w uczeniu dzieci życiowego flow jest wspieranie ich pasji oraz wspólne zainteresowania. Dzieci „wyrastają” ze starych sposobów spędzania czasu z rodzicami i rodzice po kilku próbach namowy – często rezygnują.
- Zapytaj dziecko o jego zainteresowania, poproś, by wypisało je na kartce, a ty przedstaw mu swój spis. Może znajdziecie coś, co moglibyście robić razem. Wspólne pasje są dobrą okazją do szczerych rozmów, także o rzeczach, które sprawiają trudności.
- Porozmawiajcie o tym, jak stan, który czujemy, oddając się pasji, temu, co kochamy: muzyka, sport, możemy odczuwać w codzienności: nauce, domowych obowiązkach.
- Pytaj nastolatka, jakie ma pomysły, by rzeczy trudne, niesprawiające radości, stawały się przyjemniejsze. Niech sam szuka tych sposobów, ty możesz opowiedzieć mu o swoich pomysłach. „Kiedy czegoś bardzo nie lubię robić, zastanawiam się, jak to zmienić. Czasem wykonuję to inną, nowa metodą, czasem słucham w trakcie mobilizującej mnie muzyki”.
- Pytaj, jakie jego cechy mogą mu pomagać w trudnych sytuacjach?
- Pomóż mu określać realne, krótkoterminowe cele („zaliczę matematykę” zamiast „poprawię oceny ze wszystkich przedmiotów”).
Gdy widzisz, że sam zaczyna płynąć, bądź obok.
Zakończenie
Koncepcja przepływu wskazuje kierunek rozwoju osobistego, dzięki któremu może być łatwiej porozumieć się z nastolatkiem, a jednocześnie pomagać mu w jego rozwoju. Flow – aktywne zaangażowanie w życie, przynoszące satysfakcję i radość, stanie się codziennością, a nie tylko wyjątkowym stanem, doświadczanym od czasu do czasu, w wyjątkowych sytuacjach.
Bibliografia:
Csíkszentmihályi M. (1998). Urok codzienności. Psychologia emocjonalnego przepływu. Wydawnictwo WAR, Ustroń.
Csíkszentmihályi M. (2023). Flow. Stan przepływu. Feeria, Łódź.
Juszczyk-Rygałło J. (2018). Kontrowersje wobec stanu flow w edukacji. Edukacja – Technika – Informatyka, nr 1/23, 277-28.
Kozak A., Bielecki R., Rzeczkowski M. (2023). Nastolatek potrzebuje wsparcia. Zrozum swoje dziecko i bądź po jego stronie. Sensus, Gliwice.
Maultsby M. C. (1992). Racjonalna Terapia Zachowań. Alterna, Mszczonów.
Mazlih E., Faber A. (2016). Jak mówić, żeby nastolatki nas słuchały, jak słuchać, żeby z nami rozmawiały? Media Rodzina, Poznań.
Milczarek A. (2024). Nastolatki na rozdrożu. Jak się nie zagubić, wspierając swoje dorastające dziecko. Sensus, Gliwice.
Piątkowska A. (2021). Flow życia. Moc bycia. Sorus, Poznań.
Sławińska J., Bączek J.B. (2018). Trening mentalny czyli o dobrym życiu. Stageman, Chorzów.
Zahariadas D. (2024). Jak odnaleźć flow? Sensus, Gliwice.
https://npseo.pl/flow-co-to-znaczy/#Co_daje_praktyka_uwaznosci_i_wdziecznosci_dla_flow (dostęp 14.12.2025)