Osoby o trudnej osobowości – jak z nimi żyć? (cz. 2)
Maria Engler
Ludzie, którzy często odczuwają lęk, z reguły budzą nasze współczucie i chęć pomocy. Raczej nie zaliczamy ich „z automatu” do osób o trudnych osobowościach. Zwykle nie są przecież dominujące, agresywne, atakujące itd. Zdaje się, że spokój jest dla nich największą wartością. Niemniej jednak autorki książki uwzględniły je w grupie osobowości, z którymi relacja może nie być najłatwiejsza. Dzieje się tak dlatego, że takie osoby często wyrażają swój lęk bądź próbują sobie z nim radzić w sposób, który może być trudny dla otoczenia.
Lęk jest moim nieodłącznym towarzyszem
Każdy z nas miewa okresy, kiedy w jego życiu jest więcej lęku. Możemy wówczas szczególnie martwić się o to, że zostaniemy źle ocenieni bądź odrzuceni, że ktoś będzie nami rozczarowany lub że popełnimy błąd i stracimy coś lub kogoś dla nas ważnego. Przyczyną takich gorszych okresów może być np. trudny czas w życiu, duża liczbę nieprzyjemnych doświadczeń, gorsza kondycja psychofizyczna. Wszyscy czasami czujemy się przytłoczeni i zmęczeni odpowiedzialnością, jaka na nas ciąży. Mamy wówczas tendencję do tworzenia negatywnych scenariuszy i snucia czarnych wizji. Większość z nas potrafi jednak z czasem powrócić do racjonalnego myślenia.
Sięgając po poradniki psychologiczne lub internetowe artykuły, możemy natrafić na następujące tytuły: „Jak pokonać lęk?”, „Co zrobić, by przestać się bać?”, „Rozpraw się z lękiem raz na zawsze”. Tymczasem lęk nie jest czymś, z czym należy się „rozprawiać”. Lęk to zupełnie naturalna emocja, która jest częścią bardzo nam potrzebnego systemu alarmowego. Pozwala nam dostrzec niebezpieczeństwo i przygotować się do obrony, ataku lub ucieczki. Jego adekwatna dawka pomaga nam odpowiednio zmobilizować się, gdy czekają nas trudne egzaminy, zawodowe wyzwania lub inne istotne dla nas wydarzenia. Problem pojawia się jednak, gdy lęk towarzyszy nam na co dzień, działa obezwładniająco i ostatecznie nie mobilizuje nas do podejmowania wyzwań, lecz osłabia i odbiera radość życia.
Jak funkcjonuje osoba lękowa?
Choć większość ludzi stara się kontrolować swoje życie i być względnie przygotowana na różne wydarzenia, to pewna doza niepewności jest dla nich nieodłączną i akceptowalną częścią życia. Nawet jeśli będziemy starać się pełnić rolę rodzicielską w sposób jak najbardziej uważny i świadomy, nie mamy pewności, że nasze dziecko nie dokona w życiu złych wyborów. Podobnie, dając z siebie wiele w pracy, doskonaląc się, kształcąc i będąc odpowiedzialnymi pracownikami, nie możemy mieć stuprocentowej pewności, że nie zostaniemy z tej pracy zwolnieni.
Większość z nas jest w stanie radzić sobie ze świadomością, że niepewność zawsze będzie nam w jakimś stopniu towarzyszyła. Natomiast osoby o lękowej osobowości podporządkowują całe swoje życie przekonaniu, że świat jest zagrażający i niebezpieczny. Zachowują one stałą czujność po to, by zapobiegać potencjalnym trudnościom. Wizja zagrożeń towarzyszy im w niemal każdym momencie dnia, znacznie wpływając na ich samopoczucie i zachowanie. Często nawet nie zdają sobie sprawy z tego, że odczuwają niepokój – staje się on dla nich bowiem całkowicie naturalnym stanem. Adrenalina i kortyzol na co dzień zalewają ich organizmy. Hormony te przyczyniają się do nadmiernej reakcji emocjonalnej na niemal wszystkie zdarzenia. Jedno z badań wykazało, że uczestnicy eksperymentu, którym podano adrenalinę mocniej przeżywali smutne filmy oraz intensywniej śmiali się, oglądając filmy komediowe. Pozwala to przypuszczać, że osoby, w których organizmach wydzielane są duże ilości tego hormonu mogą odczuwać dyskomfort poprzez doświadczanie silnych reakcji emocjonalnych.
Osobę z tendencją do odczuwania nadmiernego lęku możemy poznać po tym, że:
• Przesadnie reaguje na bodźce, które jej zdaniem świadczą o niebezpieczeństwie.
• Wyolbrzymia potencjalne zagrożenia – nie odbiera ich jako możliwe, lecz jako prawie pewne.
• Uogólnia – na podstawie jednej niekorzystnej sytuacji tworzy opinie o szerokim zasięgu. Przykładowo, jeśli danego dnia ktoś niemiło się do niej odezwie, taka osoba może tworzyć w swojej głowie wizję, że jest powszechnie nielubiana i nieszanowana.
• Bardzo dużo analizuje, oczywiście skupiając się na niebezpieczeństwach.
• Kiedy spotka ją problem, poświęca mu całą swoją uwagę.
• Często wybucha złością i w ten sposób rani innych ludzi. Jej reakcje bywają przesadne i nieadekwatne do sytuacji, co może powodować konflikty.
• Perfekcja i doskonałość są dla niej niezwykle ważne. W rezultacie zarówno ona sama, jak i jej otoczenie odczuwa zmęczenie na skutek nierealnych wymagań.
• Może w nadmierny sposób gromadzić przedmioty, dokumenty, leki itd.
• Odkłada decyzje i działania na później, a źródłem takiego postępowania jest lęk przed popełnieniem błędu.
• Cechuje ją nadmierna ostrożność, która przyczynia się do znacznego ograniczania w działaniach siebie i innych.
• Stara się nieustannie sprawować kontrolę nad każdym aspektem życia swojego i swoich bliskich.
• Może być w zbyt dużym stopniu zależna od innych. Nie chodzi tu tylko o zależność finansową, lecz przede wszystkim o zależność emocjonalną.
• Jest nadmiernie przywiązana do swoich rutyn i cechuje ją brak elastyczności.
Większość tych cech spowodowana jest nadmiernie czułym i nadaktywnym systemem alarmowym takiej osoby. Włącza się on bardzo często i bardzo szybko. To stąd biorą się przesadne i wyolbrzymione reakcje, które przyczyniają się zarówno do cierpienia osoby nadmiernie lękowej, jak i jej otoczenia.
Kilka faktów
Choć z przedstawionego wyżej opisu wyłania się obraz osoby o dużej pobudliwości emocjonalnej, nie zawsze może to być łatwe do zauważenia i rozpoznania przez otoczenie. Takie osoby mogą bowiem nie ujawniać swojej wrażliwości emocjonalnej we wszystkich sferach życia. Przeciwnie, mogą bardzo dobrze funkcjonować i być postrzegane jako opanowane i kompetentne. Wiele takich osób dobrze sobie radzi, ponieważ rozumie mechanizm działania lęku i wypracowuje skuteczne strategie. Niestety niektórzy z różnych przyczyn nie podejmują pracy nad swoimi reakcjami na lęk, co doprowadza do tego, że zaczyna on dominować w ich życiu. Mogą też starać się panować nad lękiem, stosując metody trudne do zaakceptowania przez otoczenie.
Podatność na odczuwanie lęku ma wiele różnych przyczyn. Jedną z nich są geny. Szybkie i intensywne wydzielanie hormonów strachu może być zapisane w naszym dziedzictwie genetycznym. Ludzie, w których życiu jest wiele lęku, często mają wśród bliskich osoby o podobnych skłonnościach. Warto jednak pamiętać, że predyspozycje biologiczne to tylko jeden z czynników wpływających na naszą osobowość. Predyspozycje genetyczne wchodzą w interakcje z innymi predyspozycjami oraz z oddziaływaniem środowiska i naszymi doświadczeniami życiowymi. Na to, jak w naszym przypadku ujawni się dana predyspozycja wpływ ma również nasz poziom inteligencji, przejawiane zdolności, wzorce, jakie otrzymujemy, społeczne uczenie się, stawiane przed nami oczekiwania, doświadczenia, jakość opieki nad nami w dzieciństwie itd.
Ludzie, w których życiu dominuje lęk po pewnym czasie odczuwają jego długofalowy wpływ. Wydzielane w dużych ilościach hormony strachu nie pozostają bez znaczenia dla organizmu. Mogą zwiększać podatność na infekcje, osłabiać tkankę kostną, prowadząc do osteoporozy, przyczyniać się do chorób naczyniowo-sercowych, zakłócać procesy regeneracyjne tkanek, prowadzić do zaburzeń zdrowia emocjonalnego itd.
Jak neutralizować nadmierny lęk u siebie i jak wspierać bliskich?
Jeśli bliska nam osoba często doświadcza i kieruje się lękiem, w pierwszej kolejności powinniśmy pamiętać, że to tylko jeden z aspektów jej osobowości. Warto dostrzegać również te, które są pozytywne. Oczywiście, nie musi tak być, jednak osoby z predyspozycjami do odczuwania silniejszego niż większość osób lęku często przejawiają następujące zalety: mają duże poważanie względem zasad moralnych i społecznych, częściej okazują innym współczucie, empatię i wrażliwość, nie są nadmiernie krytyczne wobec innych, ponieważ dostrzegają, że one same również przejawiają trudniejsze cechy, potrafią ciężko i wytrwale pracować, są refleksyjne, starają się dbać o relacje, są dobrze zorganizowane i ostrożne, co bywa przydatne nie tylko dla nich samych, ale również dla innych, mogą również wcześniej niż inni dostrzegać zbliżające się zagrożenia.
W kontakcie z osobą cierpiącą na skutek nadmiernego lęku warto wystrzegać się oceniania i wykazywać zrozumienie. Dobrze jest zdawać sobie sprawę z tego, że na zachowanie takich osób bardzo duży wpływ mają niezależne od nich czynniki biologiczne. Z jednej strony warto okazywać swoje zrozumienie dla ich uczuć, a z drugiej wspierać racjonalnymi stwierdzeniami. Dodawanie otuchy nie może jednak polegać na pozwalaniu, by zostać wciągniętym w spiralę lęku drugiej osoby i poddaniu się jej lękowym wizjom. Warto unikać również sprzeczania się, ponieważ może ono wprowadzić jeszcze więcej niepokoju do stanu emocjonalnego osoby odczuwającej nadmierny lęk. Warto natomiast spokojnie przedstawić swój punkt widzenia oparty na racjonalności, faktach i danych statystycznych. Pomocne stwierdzenia to np.: „Wiem, że jest ci bardzo trudno, kiedy przychodzą ci do głowy takie myśli. Uważam, że to czego się obawiasz jest mało prawdopodobne, ponieważ…”.
Jeśli mamy na to wewnętrzne zasoby, możemy towarzyszyć bliskiej osobie, kiedy znajduje się ona na początkowym etapie nowych aktywności czy wyzwań. Warto również wykazywać się tolerancyjnością względem pewnych „zachowań zabezpieczających” takich osób. Mowa tu o zachowaniach, które mają służyć obniżaniu lęku. Oczywiście, nie mogą one destabilizować życia rodziny, jednak jeśli mowa o nieco częstszym kontaktowaniu się z bliskimi, o których ta osoba się martwi lub nieco staranniejszym wybieraniu produktów żywnościowych, aby na pewno były zdrowe, warto unikać krytykowania czy wyśmiewania.
W kontakcie z osobą z tendencjami do odczuwania nadmiernego lęku warto unikać nacisku i wywierania presji. Takie osoby mają możliwość pracowania nad sobą i poradzenia sobie z przekonaniami i zachowaniami, które je ograniczają, jednak mogą nie osiągnąć takiego poziomu wewnętrznej równowagi, jak inni. Warto to akceptować i rozumieć.
W relacji z osobami przejawiającymi trudne cechy bardzo ważne jest asertywne i troskliwe troszczenie się o samego siebie. Empatia i zrozumienie nie powinny oznaczać przyzwolenia na niewłaściwe zachowanie. Warto otwarcie mówić o swoich uczuciach, np.: „Rozumiem, że kiedy się boisz, stajesz się bardzo emocjonalny. Czuję się jednak bardzo źle, gdy podnosisz na mnie głos. Nie zgadzam się na to. Mogę rozmawiać tylko spokojnym tonem”.
W przypadku, kiedy to my sami obserwujemy nadmierny i niekorzystny wpływ lęku na nasze życie, warto zgłębić swoją wiedzę na temat mechanizmu działania lęku oraz związanych z nim procesów biologicznych i psychologicznych. Drugim ważnym aspektem jest poznawanie samego siebie oraz obserwowanie swojego sposobu myślenia i zachowania pod wpływem lęku.
Warto zrezygnować z samokrytycyzmu i pretensji do samego siebie z powodu doświadczania nadmiernego lęku. Akceptacja tego, jak funkcjonujemy, powinna być zawsze punktem wyjścia do dokonywania zmian. Dobrze jest również zaakceptować to, że każdy z nas doświadcza w życiu pewnej dozy niepewności i nie należy podejmować nadmiernych prób kontrolowania wszystkich obszarów, w których nie możemy czuć się całkowicie pewni.
Na co dzień dobrze jest dbać o rozwijanie w sobie racjonalności i o wypracowywanie nawyku konfrontowania swoich myśli i przekonań z faktami i statystykami. Warto również nie spieszyć się z podejmowaniem decyzji pod wpływem lęku i silnych emocji. Dobrze jest dać sobie czas na uspokojenie. Istotne może się okazać wybranie odpowiednich dla siebie technik relaksacyjnych i praktykowanie ich.
To więcej niż pewne, że będziemy mieli w swoim życiu kontakt z osobami o trudnych cechach. Z dużym prawdopodobieństwem ma je wielu z nas. Tym bardziej warto pamiętać o tym, że nad większością cech podyktowanych naszymi predyspozycjami możemy pracować.
Bibliografia
McGrath H., Edwards H., Trudne osobowości. Jak radzić sobie ze szkodliwymi zachowaniami innych oraz własnymi, Poznań 2010.