Sztuki walki jako źródło inspiracji w pracy nauczycieli wychowania fizycznego, trenerów i instruktorów

Sztuki walki jako źródło inspiracji  w pracy nauczycieli wychowania fizycznego, trenerów i instruktorów

Kinga Klaś-Pupar

Na początek kilka słów tytułem wyjaśnienia pewnych nieporozumień dotyczących nazewnictwa. Sztuki walki w języku chińskim określa termin Wu Shu, jednak w kulturze Zachodu używa się również nazwy Kung Fu (Gongfu), oznaczającej poświęcenie dużej ilości czasu i energii w celu osiągnięcia biegłości w jakiejś dziedzinie. Takie działanie jest niezbędne w praktyce chińskich sztuk walki, stąd być może stosowanie tej nazwy. Ze względu na prześladowania i zakaz uprawiania tradycyjnych systemów bojowych w pewnym okresie komunistycznej historii Chin, niektórzy rozróżniają sztuki tradycyjne, nazywając je Kung Fu oraz powstałe po prześladowaniach nowe tzw. sportowe systemy, określane wspólnie jako Wu Shu. W niniejszym cyklu oba terminy będą używane wymiennie.

Zachęcając do sięgania po techniki i inspirowania się Kung Fu, chciałabym zaakcentować możliwość wykorzystania tego sytemu do pracy nie tylko na poziomie fizycznym, lecz również emocjonalnym i mentalnym, co jest charakterystyczne dla szkolenia „wojowników”. Nie oznacza to oczywiście, że nauczyciel wychowania fizycznego ma przygotowywać uczniów do walki, czy wchodzić w rolę psychoterapeuty, może jednak, czerpiąc z tak bogatego źródła, wprowadzać do swoich zajęć elementy kontrolowania oddechu, koncentrowania uwagi czy bezpiecznego kanalizowania emocji, umiejętności nie do pogardzenia w naszej, jakże skomplikowanej rzeczywistości.

Sztuki walk ina poziomie fizycznym

Na poziomie fizycznym praktykowanie chińskich sztuk walki harmonijnie rozwija wszystkie zdolności motoryczne, szczególny nacisk kładzie jednak na siłę, zwłaszcza eksplozywną, szybkość, gibkość, zwinność oraz koordynację. Wielkim atutem sytemu jest kształtowanie tych zdolności poprzez interesujący trening technik defensywnych i ofensywnych, ciekawych i niosących ze sobą doznania estetyczne układów ruchowych, tzw. form oraz rutynowych praktyk bojowych wzmacniających ciało i przynoszących wymierne korzyści zdrowotne. Taki sposób pracy jest szczególnie korzystny dla osób, które zwykle nudzą się podczas zajęć siłowych czy profilaktycznych, co często ma miejsce w przypadku dzieci i młodzieży. Właśnie dla dzieci trening chińskich sztuk walki może stanowić wciągającą formę zajęć korekcyjnych, poprawiających sylwetkę i postawę ciała. Szczegółowy wpływ ćwiczeń na ciało i zdrowie człowieka omówię szerzej przy okazji prezentacji poszczególnych technik.

Sztuki walki na poziomie emocjonalnym 

Ćwiczący chińskie sztuki walki uczą się kontrolować i bezpiecznie kanalizować swoje emocje, zwłaszcza negatywne. Zyskują większą świadomość siebie, swojego ciała oraz reakcji, które w nim zachodzą pod wpływem stresu. Uczą się jak reagować szybko i precyzyjnie w sytuacjach trudnych, co redukuje niepokój i strach oraz zwiększa pewność siebie. Systematyczny udział w zajęciach wzmacnia wytrwałość, silną wolę oraz odporność na niepowodzenia, pomaga radzić sobie z porażkami, wyciągać z nich wnioski i czerpać siłę do dalszego rozwoju.

Sztuki walki na poziomie mentalnym

Ćwiczenia Chi Kung, będące nierozłącznym elementem tradycyjnych stylów Kung Fu poprawiają koncentrację i uczą skutecznego skupiania uwagi na wykonywanej czynności. Adepci praktykują również medytację w celu wyciszenia myśli, regulacji napięć fizycznych i emocjonalnych oraz osiągniecia głębokiego spokoju i relaksu. Umiejętności te połączone z dotleniającymi mózg technikami oddechowymi zwiększają efektywność funkcjonowania na poziomie mentalnym.

Reasumując, chińskie sztuki walki to system holistyczny, kształtujący praktykującego je człowieka w całości, bez dzielenia na poszczególne aspekty funkcjonowania, układy, narządy czy inne „kawałki”. Oczywiście analityczne, szczegółowe podejście czasami ma głęboki sens, ale wydaje się, że obecnie doświadczamy go zbyt często, na przykład w podejściu do naszego zdrowia. Medycyna, choć nie każda i nie zawsze, dzieli człowieka na części, lekarze leczą choroby, a nie pacjenta, często w kolizji z terapiami innych specjalistów. To już jednak temat na inny artykuł.

Kolejne części cyklu poświęcone zostaną zagadnieniom praktycznym. Przygodę z wykorzystaniem chińskich sztyk walki, ze względu na zbliżające się wakacje, rozpoczniemy od zajęć w terenie. 

Kinga Klaś-Pupar

Fizjoterapeuta

Pracownik dydaktyczny

Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

Instruktor Wu Shu, Tai Chi i Chi Kung

4 Duan International Wu Shu Federation

Pliki do pobrania